Jak zwiększyć objętość włosów?
Dzisiejszy wpis to przede wszystkim parę porad dla pań, które pozwolą im doprowadzić do sytuacji, że ich fryzury będą bardziej bujne. Przyda się to nie tylko w przypadku problemów z nadmiernie wypadającymi włosami, ale także po prostu w codziennym życiu. W przypadku łysienia na przykład po porodzie zwiększanie objętości włosów nie jest metodą walki z tym problemem, a jedynie pewnego rodzaju maskowaniem go. Wiadomo, że trzeba przeprowadzać odpowiednią kurację powstrzymująca wypadanie włosów.
Zacznę od paru tricków które pozwalają optycznie zwiększyć objętość fryzury. Przede wszystkim poniekąd najprostszą metodą jest obcięcie włosów w konkretny sposób (na przykład równo do ucha). Kontynuując nieco temat fryzjerski przejdziemy do kolejnego tricku, który pozwała optycznie zwiększyć objętość włosów. Mowa o rozjaśnieniu swojego naturalnego koloru o mniej więcej dwa tony. Powoduje to otworzenie łusek włosów i powiększenie ich objętości. Natomiast musi to być koniecznie tak zwana trwała farba, ponieważ tonery nie dają takiego efektu. Można też zmienić nieco kolejność zastosowania preparatów pielęgnacyjnych na włosy. Jak wiadomo odżywki zazwyczaj obciążają włosy. Dlatego też można najpierw nałożyć na głowę maseczkę, albo odżywkę a dopiero później umyć włosy szamponem. Fryzura będzie odżywiona, ale jednocześnie odżywka jej nie obciąży a przez to zwiększy się jej bujność i objętość. Można też po prostu suszyć je w specyficzny sposób. Przed tą czynnością nałożyć na włosy piankę lub lakier, a potem trzymać suszarkę kilkanaście centymetrów od głowy. W ten sposób włosy będą swobodnie poruszane przez ciepłe powietrze, a to pozwoli stworzyć fryzurę z optycznie powiększoną objętością.
Można też zacząć stosować konkretne preparaty których zadaniem jest właśnie zwiększanie objętości i puszystości naszej fryzury. I postaram się przybliżyć parę takowych. Zacznę od dość nowej serii kosmetyków Volume, której głównym zadaniem jest nadawanie naszym włosom objętości. Znajdziecie więc specjalny szampon przeznaczony dla osób właśnie ze słabymi i cienkimi włosami. Ma on właściwości pielęgnacyjne, a do tego nadaje wspomnianej objętości już od nasady. Nie obciąża też fryzury co jest dość istotnym elementem w sytuacji kiedy nasze włosy są dość słabe i łamliwe. Dodatkowo możecie wesprzeć kurację następnym produktem z serii Volume : odżywce Dynamic Foam. Dostępna jest ona w postaci pianki, której głównym zadaniem jest regeneracja naszych włosów. Dodatkowo zwiększa ona także ich objętość, a żeby było ciekawiej efekt jest właściwie natychmiastowy.
Kolejnym preparatem który można śmiało polecić osobom które chcą zwiększyć objętość swoich włosów jest szampon Goldwell Dual Senses. Zresztą podobnie jak w przypadku poprzednio opisywanego i tu możemy powiększyć kurację o specjalną odżywkę. Wróćmy jednak do szamponu. Jest on dostępny w bardziej żelowej konsystencji i charakteryzuje się dość miłym miętowym zapachem. Co ciekawe można powiedzieć, że zwiększenie objętości włosów jest pewne, bo właściwie pojawia się we wszelkich opiniach. Jednocześnie warto zaznaczyć, że włosy pozostają też długo świeżę, a to też nie takie częste w tego typu produktach. Często po prostu producenci skupiają się na jednym aspekcie zapominając o podstawowym działaniu szamponu. A z bardziej znanych dobrych produktów można polecić szampon L’oreal Volume Expand. Przeznaczony jest przede wszystkim dla osób mających cienkie i słabe włosy. Jest on dość wydajny i posiada charakterystyczny zapach. Zwiększanie objętości w jego przypadku polega na powiedzmy obklejaniu włosów i ich usztywnianiu. Dlatego też warto dokupić sobie odżywkę, która potem ułatwi rozczesywanie. Włosy wyraźnie po wysuszeniu stają się bardziej sztywne, ale też uniesione i pogrubione.
Jak wspomniałem na początku dzisiejszy wpis przeznaczony był raczej dla pań. Panowie, owszem mogą wykorzystać zawarte w nim porady. Pamiętać jednak powinny o tym, że opisane tutaj preparaty przeznaczone są raczej dla kobiet, więc niekoniecznie mogą działać pozytywnie w wypadku mężczyzn – chociażby kwestii zmniejszania ilości wydzielanego łoju, którego męska głowa wydziela dużo więcej niż kobieca.
