Jak dbać o włosy?
Dzisiaj garść porad na temat ochrony i dbania o nasze włosy. Często słyszę takie wypowiedzi, że włosy przecież i tak wypadną i niewiele zależy w tym wypadku od nas. Błąd. Całkiem sporo możemy uczynić, aby zachować swoje bujne fryzury jak najdłużej.
Zacznijmy od higieny skóry głowy, a więc jej mycia. Istotne są dwa czynniki. Sposób i skład preparatów używanych do tej czynności. Najlepiej użyć szamponu z neutralnym pH. Do tego ważne jest, aby woda nie była zbyt ciepła. Ja wiem, że gorące kąpiele są przyjemne, ale niekoniecznie dobrze wpływają na nasze włosy. Co ciekawe, do ostatniego płukania należy stosować wodę zimną. Ma to na celu, pewne utrwalenie i zabezpieczenia włosa przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Generalnie należy obchodzić się z włosami delikatnie, tak podczas mycia jak i suszenia. Raczej niewskazane jest wycieranie włosów. Można owinąć je ręcznikiem, aby same wyschły. A co do szamponów, najlepiej stosować takie, które mają sporo składników odżywczych i witamin. Warto też inwestować w preparaty, które są oparte na naturalnych składnikach, na przykład ekstraktach z ziół. Kiedy będzie wybierać szampon można też zwrócić uwagę, czy znajduje się w nim keratyna. W końcu to budulec włosów.
No ja wiem, że to oczywistość, ale nie powinno się używać suszarki. W wyniku jej stosowania włosy tracą wodę, stają się więc suche i matowe. Do tego niszczeją. Oczywiście nie da się całkowicie wyeliminować suszarki (szczególnie w przypadku długich włosów). Warto jednak wydać nieco więcej pieniędzy na taką, która posiada regulację temperatury powietrza. No i przyda się masaż skóry głowy. W trakcie lub po myciu włosów. Co nam to daje? Przede wszystkim zwiększa ukrwienie, a przez to następuje szybsze dostarczenie składników odżywczych, także tych zawartych w szamponie, czy odżywce. Do tego nie dość, że zmniejszymy ilość wypadających włosów, to jeszcze powinny one zacząć szybciej rosnąć. A tak przy okazji wzrostu, to wbrew powszechnie panującej opinii zgolenie głowy na zero nie zapobiegnie wypadaniu włosów, ani nie przyśpieszy ich porostu. Moim prywatnym zdaniem to mit, wymyślony przez tych, którzy zazdroszczą nam długich i bujnych fryzur. A tak poważniej, jeśli łysiejecie, to jednak lepiej ściąć te włosy na krótko, głównie ze względów estetycznych.
I na koniec jeszcze informacja następująca. Nie zapobiegniecie do końca wypadaniu włosów. Część z nich po prostu w związku z wejściem w trzecią fazę swojego rozwoju wypaść musi. Nie przejmowałbym się też, tym że na wiosnę wypada ich nieco więcej. Tak to już jest skonstruowane.
Brak podobnych artykułów.
