Preparaty z Minoxidilem na łysienie

Posted under Walka z łysieniem - autor: Pawel on czwartek 25 Luty 2010 at 10:12
Łysienie

Minoxidil to dzisiaj najpopularniejszy obok wyciągu z palmy sabałowej, składnik preparatów na łysienie. Jego karierę na rynku zapoczątkował produkt o nazwie Rogaine ? chyba najpopularniejszy środek na łysienie w  Stanach Zjednoczonych. Jego pojawienie się zrewolucjonizowało rynek kosmetyczny. Coraz więcej preparatów wykorzystuje ten składnik. Również w Polsce od pewnego czasu są one dostępne.

Jednym z takich preparatów jest Sigma Skin. W zestawie, który możemy kupić znajdziemy szampon, odżywkę i spray -  właśnie z Minoxidilem. Tym ostatnim po prostu spryskuje się łyse miejsca. Efekty powinny być zauważalne po paru miesiącach. Zresztą to cecha wszystkich opisywanych preparatów z tym składnikiem. Tu nie chodzi o szybkość działania, tylko o skuteczność. Elementem które również łączy wszystkie dostępne na polskim rynku preparaty z Minoxidilem jest co najwyżej 5 procentowy jego udział w składzie produktu. W USA dla porównania dostępne są nawet takie w których ten udział wynosi 11%. Kolejnym preparatem, o dość dziwnej, ale łatwej do zapamiętania nazwie jest NR-07. Stosuje się go również na skórze głowy w miejscach dotkniętych łysiną. Natomiast zastosowano w nim dość innowacyjną technologię liposferową. Jej efektem jest docieranie ?pozytywnych? składników w głąb skóry. No i przeznaczony jest zarówno dla kobiet i mężczyzn.

Kolejnym dostępnym w Polsce preparatem z minoxidilem jest Piloxidil. Przeznaczony jest, tak jak pozostałe, do leczenia łysienia androgenowego. Co ciekawe, zaprzestanie stosowania go, może doprowadzić cofnięcia się efektów. Różne zdanie można na jego temat znaleźć, natomiast jest całkiem sporo negatywnych. Jednak ze względu na temat wpisu, postanowiłem go tu umieścić. Ale Minoxidil można znaleźć też w odżywkach do włosów. Zazwyczaj stosować je należy raz dziennie. Celem i ich zadaniem jest wzmocnienie włosów, a przez to zapobieganie ich wypadaniu. A więc coś na zasadzie profilaktyki.

Wymieniłem te  preparaty, które są oczywiście najbardziej znane. Jeśli jednak ktoś z czytających wie o innych, to ja z chęcią im się dokładniej przyjrzę. I taka ciekawostka na koniec. Jeśli macie  domu kota, uważajcie aby nie miał on styczności z minoxidilem, bo może on doprowadzić do śmierci Waszego pupila.

Utrzymanie bujnej fryzury jest łatwe

Posted under Walka z łysieniem - autor: Pawel on poniedziałek 22 Luty 2010 at 10:20
Łysienie

Dzisiaj zajmę się poniekąd profilaktyką dotyczącą naszych włosów. Spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, co zrobić by zachować jak najdłużej piękne włosy. Na początku musimy zdać sobie sprawę z tego, że włosy prędzej czy później nam wypadną (taka kolej ich życia), natomiast istotą profilaktyki jest spowolnienie tego procesu. Dodatkowo wytworzenie sytuacji, że włosy będą odrastać, a więc mieszki włosowe pozostaną aktywne.

Z naszymi włosami jest tak, jak z resztą ciała. Wszystko zależy tak naprawdę od trybu życia jaki prowadzimy. W jaki sposób pielęgnujemy nasze ciało. Jeżeli chcemy być dłużej zdrowi, oczywistym jest zmiana dieta i więcej ruchu. I z włosami jest podobnie. Jeśli chcemy dłużej cieszyć się bujną fryzurą na pewno powinniśmy zadbać o odpowiednie składniki w diecie. Powtarzane są co prawda, niemal do znudzenia, ale i tak o nich zapominamy. Biotyna, witaminy z grupy B, żelazo i cynk. Te wymienione to podstawa skutecznej profilaktyki. One to zapewniają z jednej strony dobre ukrwienie skóry głowy (a więc pobudzenie mieszków włosowych), a z drugiej wzmacniają nasze włosy. Stają się również one grubsze. Warto też zainwestować w odpowiednią odżywkę do włosów. Dobrze będzie jeśli któryś z wymienionych składników znajdziecie się w takim preparacie. No a jeśli odżywka, to wiadomo szampon. Tu z kolei mamy ogromny wybór. Ze względu na skład, rodzaj włosów na które dany szampon działa. Także dodatkowe cechy (bujność, podnoszenie fryzury itd.). Ale i tu warto zwrócić uwagę na produkt, który zawiera jeden z wymienionych wyżej składników.

Osobną grupę stanowią preparaty przyjmowane wewnętrznie, czyli popularne suplementy. Najbardziej znane oparte są na skrzypie, który to poprawia wygląd ogólny włosów, ale także i paznokci. Często tabletki ( bo to najczęstsza forma suplementów), mają za zadanie powstrzymywanie łysienia, a nie tylko poprawianie kondycji włosa. Istnieją więc takie preparaty, które zmniejszają ilość DHT (produktu końcowego przemiany testosteronu). Uderzają więc w jedną z głównych przyczyn łysienia. Nie można oczywiście zapomnieć o maseczkach na włosy. Ich głównymi zaletami jest możliwość przygotowania ich w domu i mało skomplikowany skład. Opierają się o produkty, które możemy znaleźć w naszej lodówce. Skuteczność potwierdzają może nie badania kliniczne, ale tysiące ludzi, które je stosują. A to chyba najlepsza rekomendacja.

Te parę wskazówek pokazuje dobitnie, że utrzymanie ładnej i gęstej fryzury nie stanowi jakiegoś dużego problemu. Tak naprawdę najistotniejszą sprawą jest systematyczność i samozaparcie. Bo wszystko może przynieść efekty, jeśli stosowane jest przez dłuższy czas.

Laserowa transplantacja włosów

Posted under Walka z łysieniem - autor: Pawel on sobota 6 Luty 2010 at 12:11
Łysienie

Transplantacja włosów to temat rozległy i funkcjonujący na rynku już kilkadziesiąt lat. Od pewnego czasu starano się udoskonalać metody, aby zmniejszyć ryzyko odrzucenia przeszczepu. Starano się też zmniejszyć widoczne efekty uboczne takiego zabiegu (blizny po przeszczepie).

Stosowanie laseru to przede wszystkim większa dokładność przy wszczepianiu pobranych włosów. Stosując taką metodę unika się nacinanie skalpelem miejsc, gdzie włosy mają się znaleźć. To promień tworzy miejsca w które włosy są wszczepianie. A wracając do precyzji. Laser połączony z komputerem zapewnia jednak większą dokładność, niż ręką, choćby najlepszego, specjalisty.  Jak to działa? Urządzenie tworzy serię mikroskopijnych nacięć. Z racji tego, że laser działa punktowo nie zostaje uszkodzona tkanka skóry wokół miejsc, gdzie mają znaleźć się przeszczepiana włosy. Ta metoda likwiduje też problem nadmiernego krwawienia, które przy ?zwykłej? transplantacji może znacznie wydłużać czas operacji, a często ją znacznie utrudniać.

Co oczywiste laser jest bardzo precyzyjny. Można dzięki niemu tworzyć otwory gęściej, dokładniej i głębiej. Do tego sterować możemy kątem ich tworzenia. Wszystkie te cechy wpływają bezpośrednio na naturalność rosnących włosów. Bo w tym tkwi idea transplantacji. Owłosienie powinno się przyjąć i nie wyglądać sztucznie.  Dodatkowo laser daje możliwość dość dokładnego ustalenia granicy włosów, skutkiem tego nie musimy się martwić tym, że ręka chirurga się omsknie. Wtedy w najlepszym wypadku została by nam blizna. A tego przecież nie chcemy. No i kwestia ostatnia, ale wcale nie mniej ważna. Laserowa transplantacja włosów, trwa krócej od zwykłego przeszczepu.

Minusem i to niestety dość istotnym jest cena takiego zabiegu. Do tego jako metoda dość młoda, nie jest jeszcze powszechnie dostępna. Dość powiedzieć, że miejsca w Polsce gdzie można ją przeprowadzić, da się policzyć na palcach jednej ręki. Zresztą co ciekawe lekarze nie są jeszcze do końca do niej przekonani. Jako, że jednak jest ona wciąż ulepszana, można mieć nadzieję, że wkrótce zagości na stałe na naszym rynku.

Transplantacja włosów

Posted under Walka z łysieniem - autor: Pawel on niedziela 31 Styczeń 2010 at 11:42
Łysienie

Wokół transplantacji włosów narosło wiele mitów, często też osoby, które się jej poddają są obiektem żartów. Niedomówień i błędnych informacji jest wiele. Począwszy od miejsca pobierania włosów do przeszczepu, skończywszy na widocznych znakach, które po takowym są ponoć rażące. Spróbujmy trochę zweryfikować poglądy.

Przede wszystkim metod transplantacji jest obecnie dużo więcej, niż jeszcze 10 czy 15 lat temu. Generalnie dążą one do minimalizacji widocznych znaków (blizn) i lepszego przyjmowania włosów przez skórę głowy. Niestety nie idzie z tym jeszcze w parze niższa cena takiego zabiegu. Polega on na przeniesieniu owłosienia w miejsca w których już go nie ma i raczej nie ma szans na odzyskanie. Jest to w sumie ostateczna metoda, gdy nie zadziałają preparaty na łysienie. Najczęściej włosy przenosi się z tyłu głowy. Powodem jest to, że utrzymują się one najdłużej i nie są tak narażone na działanie DHT (czyli czynnika najczęściej odpowiedzialnego za łysienie). Sam zabieg z oczywistych powodów, najczęściej wybierają panowie. Taka też informacja szczególnie ważna dla nas, Polaków. Kiedy nasze łysienie związane jest z poparzeniem, bądź innym wypadkiem, wtedy zabieg transplantacji może zostać uznany za ?rekonstrukcyjny?. Skutkiem tego jest możliwość refundacji go przez NFZ.

Sam zabieg jest przeprowadzany przy miejscowym znieczuleniu i niestety trochę trwa. Miejsca z których pobierane są włosy, muszę być przystrzyżone. Zazwyczaj wielkość takiego ?pobrania? to 1.5cmx10cm. Na tym miejscu pozostanie tylko niewidoczna blizna. Pasek ten dzieli się potem, zależnie od potrzeb, na 3 do 6 kawałków, które to są wszczepianie w łyse miejsca (miejsca te są nacinane i włosy są wkładane w nie). Zasadą jest takie przeprowadzenie zabiegu, aby włosy wyglądały jak najbardziej w naturalny sposób. Czy, żeby być bardziej dokładnym ? fryzura.  Pełny efekt po takim zabiegu uzyskać można po około 5-6 miesiącach. Wspomnieć też należy, że pacjent na mniej więcej tydzień czasu jest pozbawiony zwykłego życia codziennego. Najlepiej by było, żeby z opatrunkiem na głowie po prostu leżał i dochodził do siebie. I to jest ta najbardziej klasyczna metoda transplantacji włosów. Obecnie stosuje się coraz nowsze zabiegi. Ostatnio modnym jest zabieg przy użyciu lasera. Wykorzystywany jest on przy tworzeniu nacięć ? miejsc w których znaleźć się mają przeszczepiane włosy. Jest to metoda dużo szybsza i to jej główna zaleta. Jest ona też bardziej precyzyjna i włosy, które przeszczepiamy możemy umieść bliżej siebie, skutkiem czego jest bardziej gęsta fryzura.

Ostatnio też czytałem o nowej  metodzie opracowanej przez holenderskiego naukowca. Ona też jak laserowa, pozbawiona jest skalpela. Używa się specjalnej igły, który tworzy punkty do wprowadzania pojedynczych (!) włosów. Metoda ponoć jest bardziej wymagająca i czasochłonna, ale z kolei daje lepsze efekty. A sumując tak temat. Ciężko mi powiedzieć, czy jest to dobra metoda, czy raczej pozostawić łysinę samej sobie. Nie chodzi tu o skuteczność, która jest przecież potwierdzona. Bardziej należy się zastanowić czy te włosy naprawdę są nam aż tak potrzebne. Tym bardziej, że będziemy musieli jednak wydać sporo pieniędzy.

Stres a łysienie

Posted under Walka z łysieniem - autor: Pawel on czwartek 21 Styczeń 2010 at 12:08
Łysienie

Mówi się, że człowiek powodowany gwałtownym stresem, może całkowicie wyłysieć. To oczywiście mit, ale przedstawia, choć w przejaskrawiony sposób, pewną zależność, która dotyczy każdego z nas.

Nadmierny stres może powodować większe niż zwykle, wypadanie włosów. Może prowadzić to do łysienia, ale na pewno nie będziemy przez to świecić łysą glacą. Nie jest to serwis dla psychologów, więc nie chcę się zagłębiać w tematy stricte dotyczące naszego ogólnego stanu zdrowia psychicznego. Powiem tylko tyle, że przyczyny, które nasz stres mogą powodować, a w konsekwencji prowadzić do wypadania włosów podzielić można na dwie grupy. W pierwszej znajdują się przyczyny fizyczne. Jest to dość szeroka grupa i równie dobrze zaliczyć możemy do niej kwestie związane z ciążą i porodem, jak i zwykła źle dobrana dieta. Możemy to być też wynikiem ciężkiej operacji. Takie właśnie fizyczne sprawy powodują osłabienie mieszka włosowego.

Drugą grupę czynników wywołujących stres określamy, czego pewnie łatwo się domyślić, przyczynami psychicznymi. Tu z kolei ciężko wymienić wszystkie możliwości. Może to być spowodowane stresującą pracą, jakimś dużym wydarzeniem (pogrzeb, ślub, egzamin), czy porażką naszej ukochanej reprezentacji na mistrzostwach. Każda stresująca sytuacja powoduje zmiany w naszym organizmie, która może prowadzić między innymi do wypadania włosów. Ciężka jak widać sprawa. W przypadku tej grupy, mamy dość duży problem ze zlikwidowaniem przyczyny stresu. Ciężko przecież zmienić pracę, czy zaczarować naszą reprezentację, aby zaczęła wygrywać. Ja w tym momencie z braku wiedzy psychologicznej, nie podejmę się przedstawienia cudownego środku na pozbycie się stresów natury psychicznej (obawiam się zresztą, że go nie ma). Na pewno trzeba je niwelować, a najlepiej udać się do specjalisty.

Podsumowując, mówi się, że geny i hormony są najczęstszą przyczyną łysienia. Nie jest to do końca prawdą, bo często zapominamy o tym, jak różne sytuacje mogą działać na nasz organizm. Różnej maści stresujące sytuacje. Wydaje się nam, że skoro zostawiamy je za sobą, zamykając się w naszych czterech ścianach, to przestają one na nas wpływać. A to błędne myślenie.

« Poprzednia stronaNastępna strona »