Cresina na łysienie dla mężczyzn i kobiet
W związku z tym, że zostałem przywołany przez jedną z czytelniczek do porządku, że nie ma tutaj osobnego wpisu na temat preparatu o nazwie Crescina przeznaczonym oczywiście do walki z wypadającymi włosami. Dlatego też postanowiłem naprawić ten błąd i przedstawić wam preparat o którym całkiem niedawno było dość głośno.
Zacznijmy od tego, że jest to właściwie grupa produktów przeznaczonych dla kobiet i dla mężczyzn. W pierwszej kolejności zajmę się Cresciną STEM odrastanie. Przeznaczony jest on do punktowej pielęgnacji miejsc w których następuję przerzedzanie i nadmierne wypadanie włosów. |Zasadniczo jego zadaniem głównym jest pielęgnacja wspomaganie naturalnego odrastania naszego owłosienia. Właściwie jest to jakby rozszerzona wersja produktu Crescina, która powstała w wyniku wciąż prowadzonych badań nad ulepszaniem składu. Jeśli przyjrzymy się nieco bliżej sposobowi działania tego preparatu to jasno widać, że oparty jest on o kompleksy wyciągów z roślin.To co prawda jakoś specjalnie oryginalne nie jest bo produktów opartych na składnikach pochodzenia naturalnego jest mnóstwo. Jednak w przypadku Crescina nieco inaczej potraktowano temat cech roślin, które można wykorzystać do walki z łysieniem. W tym wypadku mamy do czynienia z tak zwanymi aktywnymi komórkami macierzystymi roślin, które to zawierają substancje potrzebne do życia, a jednocześnie mogą pomóc nam. Są to oczywiście białka,lipidy, minerały, węglowodany, a więc podstawowe czynniki do prawidłowego rozwoju. Nam z kolei pomóc mają w ochronie i odnowieniu cebulek włosów, ale także i naszej skóry głowy. Wiadomo przecież, że piękne włosy to także zadbana skóra i na odwrót. Jeśli naszej skóry głowy dotyka jakaś choroba, to automatycznie zaczynają nam w nadmiarze wypadać włosy (to zresztą jeden z typów łysienia). A opisywany tutaj Crescina STEM różni się od podstawowej wersji preparatu tym, że został uzupełniony o wyciąg z roślin, którego zadaniem jest przygotowanie naszej skóry głowy na działanie wspominanych wcześniej aktywnych komórek roślinnych. Istnieje też wersja Kompletna pielęgnacja, gdzie do czynienia mamy z dwoma produktami Crescina, które zapewnić maja nam kompleksową walkę z problemem wypadania włosów.
Wrócę jeszcze na chwilę do tych wspominanych aktywnych komórek macierzystych. Jest to dość ciekawa sposób i jak pisałem patent dość oryginalny. Ich działanie jest zasadniczo dość proste. Można ją zamknąć w trzech słowach. Aktywacja, odbudowanie, stymulacja. W pierwszym wypadku chodzi o proces naprawy i regeneracji naszego naskórka. W drugiej z kolei fazie ma nastąpić odbudowa komórek naskórka, a także skóry właściwiej. Ale tak naprawdę wszystko to jest przygotowaniem do trzeciej fazy z punktu widzenia osoby łysiejącej, najważniejszej. Stymulacja naszych mieszków włosowych (dokładnie ich komórek macierzystych), tak aby doprowadzić do rozpoczęcia nowego cyklu włosowego.
Kiedy pierwsze efekty się pojawią? No cóż, na pewno nie dzień po rozpoczęciu kuracji, to raczej oczywiste. Zasadniczo zalecenia są takie, aby stosować go przez co najmniej dwa miesiące nieprzerwanie. Po takim okresie powinny pojawić się efekty. Natomiast co do dalszej kuracji jest uzależniona od tych pierwszych efektów. Czy będzie potrzebne przedłużenie kuracji. W grę wchodzić może też zmiana dawki (zwiększenie, bądź zmniejszenie). Ewentualne skutki uboczne? No właściwie nie stwierdzono takowych, pamiętajmy o tym, że to jednak produkt naturalny. Pojawić się mogą zaczerwienia skóry, szczególnie w pierwszym okresie kuracji, ale wynika to właśnie ze specyfiki działania preparatu. Potem w ogóle znika ten problem. Inna sprawa, że takie zaczerwienie po przyjęciu Cresciny utrzymuje się przez około godzinę.
I to właściwie wszystkie wiadomości na temat Cresciny, które postanowiłem Wam przedstawić. Oczywiście nie są to wszystkie informacje, jednak te najważniejsze dla osób mających problem z łysieniem. Co ciekawe jeszcze na koniec dodam, że producenci tych preparatów twierdzą, że ich produkt nie jest przeciw wypadaniu włosów, tylko ma zapewnić ich odrastanie, a nie po prostu spowolnić wypadanie.
