Jak leczyć łysienie?
Na pytanie postawione w tytule można właściwie odpowiedzieć jednym słowem. Skutecznie. Dziękuję więc za uwagę. Nie no, głupi żart. Dzisiaj natomiast, jako, że niedziela trochę luźniejszy wpis. Bez konkretnej myśli przewodniej. Ot, jak poradzić sobie z nadmiernie wypadającymi włosami. Dzisiaj jednak zajmę się metodami, które jeszcze nie do końca zaistniały w świadomości ludzi. Są obecnie na etapie eksperymentów, mających na celu potwierdzenie ich skuteczności.
W XXI wieku nauka poszła do przodu (naprawdę dzisiaj się mnie jakieś banały trzymają) i można przewidzieć czy wyłysiejemy. Ale przygotowywane są też indywidualne terapie. Co oznacza mniej więcej tyle, że leczenie łysienia, będzie skierowane do konkretnej osoby z tym problemem.Zostanie ono oparte na naszym genotypie. Ciężko powiedzieć na ile będzie to skuteczna metoda. Testy wciąż trwają.Metodą na którą natrafiłem już dość dawno w jakimś artykule jest klonowanie włosów. Dziwne, ale w sumie dość logiczna sprawa. Skoro można klonować już zwierzęta, to dlaczego nie włosy. Ponoć metoda jest już stosowana, przy przeszczepach. Jednak pełna jej dostępność zapowiadana jest na rok obecny. Inna sprawa, że kosztować to będzie nie mało. Istotą jej jest to, że włosy są tworzone jakby od nowa. W pewien sposób można też poprawić ich strukturę, a więc zapobiec ich wypadaniu. Nie oznacza to oczywiście, że będziemy mieli na głowie sztuczną i niezniszczalną fryzurę. Będzie ona, przynajmniej na obecnym etapie, narażona choćby na mechaniczne działanie.
Ale leczyć łysienie można też, przez naturalną regenerację włosa. To, że takie przypadki istnieją w przyrodzie jest oczywistą i dawno udokumentowaną sprawą. Jednak całkiem niedawno dopiero naukowcy ogłosili, że będą w stanie doprowadzić, do tego, żeby włosy się regenerowały. Dokładniej rzecz ujmując, metoda ta będzie polegać na pobudzaniu nieaktywnych już komórek torebek włosa. Wciąż jednak jest to sposób, który poddawany jest testom. Na efekty przyjdzie nam poczekać jeszcze przynajmniej 5 lat.
Przedstawione metody to jeszcze śpiew przyszłości. Obecnie cóż, pozostają nam cudowne maseczki i preparaty dostępne na rynku od jakiegoś czasu. Ewentualnie możemy zostać łysi. Też tak można.
